Style kobiet są tak różne, jak różne są kobiety, jednakże w każdym z nich powinno znaleźć się miejsce na ubrania typu basic. To właśnie dzięki tym podstawowym ubraniom, pasującym dosłownie do wszystkiego, tworzenie stylizacji staje się proste i przyjemne. Problem w postaci myśli, że „nie mam w co się ubrać”, która odwiecznie pojawia się w głowach kobiet tuż po otwarciu garderoby, nagle przestaje istnieć.

Oczywiście dla niektórych pań, preferujących styl sportowy, dobrą bazą byłyby legginsy damskie w takim guście, podczas gdy inne uznałyby za nią wysokie skórzane kozaki, jednakże istnieje sześć, a pewnie nawet i więcej takich elementów, które tak samo dobrze zadziałają u każdego, niezależnie od preferencji, stylu życia i tego, co zwykle się nosi.

1. Dobrze skrojone jeansy

Porządne denimowe spodnie pasują i do eleganckiej bluzki oraz wysokich szpilek, i do luźnego t-shirtu z nadrukiem oraz adidasów, a także i do wszelakich bluz, golfów i swetrów. Muszą być idealnie dopasowane do sylwetki i najlepiej gdyby miały nieco podwyższony stan oraz zwężone bądź proste nogawki, ponieważ w takim klasycznym kroju każda sylwetka wygląda atrakcyjnie. W przypadku koloru warto zdecydować się na typowy niebieski odcień jeansu, który może być łączony z dowolnymi innymi kolorami. Prawdziwy porządny dżins to inwestycja na lata. Za spodnie wykonane z tego materiału warto więc zapłącić trochę więcej i postawić na sprawdzoną markę.

2. Biała koszula

Nadaje się i do pracy, i na uroczystą wigilię z rodziną, i na romantyczną randkę z ukochanym. To ten typ ubrania, które w zależności od dobranego do niego dołu, butów i dodatków, a nawet fryzury i makijażu, za każdym razem może przyjąć zupełnie inne oblicze i uzyskać mocno sportowy, casualowy czy właśnie elegancki charakter. W przypadku tak uniwersalnych i neutralnych koszul największe znaczenie ma ich jakość. Za dobrą koszulę warto zapłacić trochę więcej, zamiast kupować coś wykonanego z poliestru lub innego sztucznego materiału.

3. Mała czarna

Przepis na idealną stylizację do klubu? Krótka czarna sukienka połączona z wysokimi szpilkami, skórzaną kurtką i efektowną kolorową biżuterią. Zamiana dodatków na elementy bardziej stonowane i delikatne w połączeniu z zastąpieniem skóry klasycznym żakietem oraz wymiany szpilek na klasyczne beżowe czółenka na grubszym obcasie pozwoli zmienić imprezowy charakter stroju w coś bardziej eleganckiego, nadającego się do wyjścia na randkę do ekskluzywnej restauracji. Małą czarną po prostu trzeba mieć. 

4. Czarna marynarka

A skoro poprzedni akapit nawiązuje do stylu bardziej eleganckiego, warto pociągnąć ten temat nieco dalej i przy okazji wybierania czarnej sukienki sięgnąć od razu po porządną marynarkę. Dobrze skrojony żakiet w kolorze czarnym lub ciemnoszarym będzie dobrym dopełnieniem dla większości stylizacji. Niekoniecznie trzeba go nosić do pracy czy na jakieś ważniejsze spotkania. W zestawieniu z dżinsami i białą koszulką oraz trampkami zaprezentuje się nawet ciekawiej, a ostatnio takie stylistyczne mieszanki są w modzie, więc warto się nimi bawić.

5. Sportowe sneakersy

Baza dla podstawowych strojów została już mniej więcej utworzona, więc najwyższa pora pomyśleć o dodatkach, a zwłaszcza o butach, wśród których powinno znaleźć się miejsce dla dużych, nieco masywnych sneakersów, najlepiej tych w kolorze białym, które na pierwszy rzut oka nie wyglądają zbyt ładnie (stąd właśnie nazywa się je butami „ugly shoes”). Dobrane do legginsów damskich i krótkiego topu stworzą prostą stylizację do wyjścia na siłownię, a założone do sukienek i spódnic nabiorą bardzo modowego wyglądu. Nastolatki lubią je też łączyć z dżinsami o szerszych nogawkach i dużymi bluzami z kapturem. Możliwości stylizacyjnych jest tu wiele.

6. Torebka shopper

Basicowe zestawienie wykańcza natomiast duża torba o kroju shopper. Najlepsza będzie ta w kolorze czarnym, choć jeśli w szafie nie ma się za dużo ciemnych ubrań, zawsze można wypróbować odcień brązowy, szary lub beżowy. Faktura torebki powinna być gładka, by pasowała ona do wszystkiego. Taką torbę można zabrać ze sobą i na długie zakupy, i na luźne spotkanie z koleżankami czy nawet oficjalne wyjście z pracy.